mblog.pl
cindirella
Here...
2011-07-13 | 01:12:02
autor: ajrisz | skomentuj (4)

Władcą przestworzy nieogarniętych chciałby być. Mocami magicznymi władać. Sądzić żywych i uarłych. Być Tym, nie tamtym. Zjednywać sobie ciała i umysły. Posiadać niejednokrotnie... i po pomidory z rana wychodzić, by już nigdy nie wrócić. Nieskazywalnym, niezłapywalnym, nieumieralnym chiałby być. Alternatywnym, tak bardzo, że bursztynu na jego fekalia by zabrakło. Najpopularniejszym we wszechświecie anonimem wolnej myśli, zostać mu się marzy. Pojednawczym wzrokiem na spory patrzeć, by czerpać z tego wątpliwy, własny profit. Mataczyć, krętaczyć, łgać. Hipnotyzować, otumaniać, oczarowywać - chętnie. Kierować życiem, nie tylko swoim. Obijać się. Pieniądze mieć. Nie pracować. Spać. Imprezować. Molekularną teorię cząsteczki atomu testować. Ograniczyć się. Paraliżować wzrokiem. Mało mówić... Dużo mówić, mało robić. Niechętnie przyznawać się do błędu. Żałować... nigdy uczucia nie okazać.


ja wrócić, ja nigdy nie wychodzić.

 

ajrisz.